30 czerwca 2026 roku w gabinecie Wójta Gminy Dygowo Grzegorza Starczyka odbyło się oficjalne powierzenie obowiązków Dyrektora Szkoły Podstawowej im. Orła Białego w Czerninie. Funkcję pełniącej obowiązki dyrektora od 4 lipca obejmie Liliana Łosiak, dotychczasowa nauczycielka języka polskiego związana z placówką od ośmiu lat. Powierzenie obowiązków zostało przewidziane na okres 10 miesięcy.
Tuż po zakończeniu oficjalnej części uroczystości zapytaliśmy Lilianę Łosiak o pierwsze wrażenia po objęciu nowej funkcji.
– Od ośmiu lat jestem nauczycielem języka polskiego w Szkole Podstawowej im. Orła Białego w Czerninie. Od 4 lipca czeka mnie nowe wyzwanie – przez najbliższe 10 miesięcy będę pełniła obowiązki dyrektora szkoły. Jestem pełna emocji i mam nadzieję, że to, co przede mną, będzie czasem rozwoju i niezwykłą przygodą – powiedziała.
Nowa p.o. dyrektora podkreśla, że szkoła jest jej doskonale znana, jednak obecnie nie chce jeszcze mówić o dalekosiężnych planach. Jak zaznacza, społeczność szkolna wciąż przeżywa moment odejścia na emeryturę wieloletniej dyrektor Jadwigi Puton.
– Na razie nie snuję jeszcze planów. Odejście na emeryturę pani dyrektor Jadwigi Puton mocno wypełniło naszą przestrzeń. Jest ona dla mnie wzorem zarządzania szkołą i chciałabym podążać podobną ścieżką – przyznała.
Największym wydarzeniem nadchodzącego roku szkolnego będzie jubileusz 80-lecia szkoły, zaplanowany na październik. Uroczystość ma zgromadzić nie tylko społeczność szkolną, ale również mieszkańców całej gminy.
– To będzie ważne święto dla całej społeczności gminy Dygowo. Już dziś serdecznie wszystkich zapraszamy – mówi Liliana Łosiak.
Zanim jednak nadejdą jubileuszowe obchody, nową dyrektor czeka szereg organizacyjnych obowiązków.
– Najpierw arkusz organizacyjny, plan lekcji i przygotowanie szkoły do nowego roku szkolnego. Na tym będę skupiała się podczas wakacji – wyjaśnia.
Proces przekazywania obowiązków już trwa. Przez ostatnie dni Liliana Łosiak spotyka się z odchodzącą dyrektor, poznając szczegóły związane z zarządzaniem placówką.
– Jeszcze do końca tygodnia będę spotykała się z panią dyrektor, która przekazuje mi swoje obowiązki i wprowadza mnie we wszystkie sprawy szkoły – dodaje.
Zapytana o obawy związane z objęciem stanowiska oraz współpracą z dotychczasowymi koleżankami i kolegami z grona pedagogicznego, nie ukrywa, że nowe wyzwanie budzi emocje.
– Oczywiście, że się obawiam. Każda taka zmiana ma swoje plusy i minusy. Staram się jednak skupiać na dobrych stronach i wierzę, że okażę się człowiekiem dialogu. Chcę wspólnie z koleżankami i kolegami szukać najlepszych rozwiązań. Mam ogromne zaufanie do naszego grona pedagogicznego – to świetni specjaliści i wierzę, że razem będziemy dobrze pracować dla naszej szkoły – podsumowała.
