3 kwietnia w kościele parafialnym w Dygowie odbyła się uroczysta liturgia Wielkiego Piątku, której przewodniczył ksiądz dziekan Piotr Niedźwiadek. Wierni licznie zgromadzili się, aby przeżywać jeden z najważniejszych i najbardziej przejmujących dni w roku liturgicznym, upamiętniający mękę i śmierć Jezusa Chrystusa.
Liturgia rozpoczęła się w ciszy – kapłan wraz ze służbą liturgiczną wszedł do świątyni i padł na twarz przed ołtarzem, co jest znakiem uniżenia wobec tajemnicy krzyża. Następnie wierni uczestniczyli w Liturgii Słowa, podczas której odczytano opis Męki Pańskiej według św. Jana.
W homilii ksiądz dziekan Piotr Niedźwiadek przybliżył wiernym znaczenie krzyża i realiów ukrzyżowania w czasach rzymskich. Kapłan podkreślił, że krzyż nie jest jedynie symbolem, ale znakiem realnego cierpienia i miłości Boga do człowieka. W obrazowy sposób opisał sposób ukrzyżowania oraz znaczenie cierniowej korony, która nie tylko była znakiem szyderstwa, ale także przyspieszała śmierć skazańca. Zwrócił uwagę, że śmierć na krzyżu była powolnym konaniem przez uduszenie, co jeszcze bardziej ukazuje ogrom ofiary Chrystusa.
W dalszej części kazania ksiądz dziekan wskazał na głęboką symbolikę krzyża – jego pionowa belka oznacza relację człowieka z Bogiem, natomiast pozioma relację między ludźmi. Podkreślił, że odrzucenie którejkolwiek z tych relacji prowadzi do braku miłości i podziałów. Zachęcał wiernych do refleksji nad własnym życiem i odpowiedzią na Bożą miłość, która wyraża się nie tylko w słowach, ale przede wszystkim w czynach.
Po homilii nastąpiła uroczysta adoracja krzyża. Wierni podchodzili w skupieniu, klękając przed krzyżem.
Szczególnym momentem liturgii było błogosławieństwo krzyży dla młodzieży przygotowującej się do przyjęcia sakramentu bierzmowania. Ksiądz dziekan pobłogosławił krzyże, a następnie wręczył je rodzicom, którzy zawiesili je swoim dzieciom. Był to moment bardzo wzruszający.
Na zakończenie liturgii wierni przyjęli Komunię Świętą. Po niej Najświętszy Sakrament został przeniesiony do Grobu Pańskiego, gdzie będzie trwała adoracja aż do liturgii Wigilii Paschalnej.



