W weekend, 15 i 16 sierpnia, Park Rozrywki Pomerania w Pyszce przeniósł swoich gości w czasy wikingów. W Wiosce Wikingów można było nie tylko zobaczyć wojów w historycznych strojach, ale również spróbować swoich sił w łucznictwie, poznać dawne gry, posłuchać opowieści o wierzeniach i zwyczajach oraz spotkać wyjątkowych mieszkańców – sowy.

Za atrakcje związane ze światem dawnych wojowników odpowiadała Drużyna Bjorna z Koszalina – grupa rekonstruktorska, która odtwarza kulturę wikińską i wczesnosłowiańską.

Młoda drużyna z dużymi ambicjami

– Jesteśmy drużyną wikingów, Drużyną Bjorna. Jesteśmy z Koszalina. Jesteśmy grupą rekonstruktorską, która prowadzi eventy i warsztaty dla dzieci oraz dorosłych, w ramach poszerzania wiedzy o kulturze wikińskiej i wczesnosłowiańskiej – opowiadali członkowie drużyny podczas wydarzenia.

Choć grupa działa w obecnym składzie dopiero od marca tego roku, już liczy 15 osób. W Pomeranii pojawiła się większość drużyny, a nieobecni członkowie – jak zapowiadają jej przedstawiciele – dołączą przy kolejnych wydarzeniach.

Na czele drużyny stoi Jarl Bjorn, odpowiedzialny m.in. za szermierkę, łucznictwo i organizację. Jego zastępcą jest Gatta, jeden z najlepszych łuczników w Polsce, a jednocześnie wojownik i szermierz.

W drużynie nie brakuje również osób specjalizujących się w konkretnych dziedzinach. Sigrid zajmuje się sokolnictwem, jest także łuczniczką i wojowniczką. Vidar jest kowalem i wojownikiem, Bersi – nowym członkiem drużyny, kucharzem i wojownikiem, a młody Karn dopiero poznaje świat drużyny, przygotowując się prawdopodobnie do roli wojownika i kucharza.

Nie mogło zabraknąć również Flockiego, określanego przez drużynę jako dzielny berserk, któremu często towarzyszy niezwykła sowa Logan.

Nie tylko walki i łucznictwo

Wioska Wikingów w Pomeranii była miejscem, gdzie historia spotykała się z zabawą. Uczestnicy mogli zobaczyć pokazy walk wojów i łucznicze, a także samodzielnie spróbować swoich sił w strzelaniu z bezpiecznych łuków.

Drużyna przygotowała również warsztaty oraz aktywności związane z codziennym życiem dawnych mieszkańców północy. Można było poznać tajniki wykonywania biżuterii, nauczyć się gry na rogu, a także zagrać w historyczne gry.

Jedną z atrakcji były wikińskie szachy – Hnefatafl, jedna z popularnych gier strategicznych związanych z kulturą nordycką.

– Staramy się, żeby dzieci i dorośli wynieśli z naszych spotkań jak najwięcej. Oprócz rozrywki chcemy przekazać im także dużo wiedzy – podkreślali członkowie Drużyny Bjorna.

To właśnie edukacyjny charakter wydarzenia był jednym z najważniejszych elementów ich działalności. Rekonstruktorzy opowiadają o historii, mitologii i dawnych wierzeniach, przedstawiają legendy, ale jednocześnie starają się obalać popularne mity dotyczące wikingów.

Wioska Wikingów – sceneria, która tworzy klimat

Nie bez znaczenia dla całego wydarzenia była sama Wioska Wikingów w Parku Rozrywki Pomerania. Jej charakterystyczna zabudowa, drewniane konstrukcje, elementy stylizowane na osadę dawnych wojowników oraz naturalne otoczenie tworzyły doskonałą scenerię, która pozwalała jeszcze lepiej poczuć klimat epoki wikingów.

W połączeniu z obecnością rekonstruktorów w historycznych strojach, ich uzbrojeniem, rzemiosłem oraz niezwykłymi opowieściami powstawała atmosfera, która zdecydowanie sprzyjała poznawaniu kultury wikińskiej.

W świecie sów

Wyjątkową atrakcją wydarzenia były również spotkania z sowami. W drużynie znajdują się Idun i Bragi, którzy prywatnie prowadzą w Sianowie działalność związaną z sowami.

Ich podopiecznymi są cztery piękne ptaki: Rubinka, Renuś, Loganka i Bubuś. Idun zajmuje się również terapią z udziałem sów i prowadzi zajęcia terapeutyczne.

W Pomeranii można było nie tylko zobaczyć te niezwykłe ptaki, ale także dowiedzieć się więcej o ich życiu i zachowaniu. Dla wielu odwiedzających była to jedna z najbardziej nietypowych atrakcji całego wydarzenia.

Wiedza, rzemiosło i opowieści

Ważną częścią działalności Drużyny Bjorna są także osoby zajmujące się dawną wiedzą i rzemiosłem. Lagerta jest zielarką i wulwą, czyli postacią związaną z dawną tradycją i praktykami magicznymi. Astrid, która dołączyła do drużyny niedawno, dopiero poznaje wszystkie tajniki rekonstrukcji.

Dzięki temu odwiedzający Wioskę Wikingów mogli zobaczyć nie tylko efektowne stroje i uzbrojenie, ale także bliżej poznać różne aspekty życia dawnych społeczności.

Wielki finał – ceremonia w wikińskim stylu

Jednym z najbardziej niezwykłych punktów programu była ceremonia ślubna inspirowana starowikińską tradycją. Była to okazja, aby zobaczyć, jak mogły wyglądać obrzędy i ceremonie w kulturze dawnych Skandynawów.